WOJENNA ODYSEJA ANTKA SREBRNEGO

środa, 28 listopada 2012

HiB dedykacja

Wśród wyprzedawanych przeze mnie komiksów znalazły się również egzemplarze autorskie, a w nich rysunki dla kupujących. Zaintersowanych odsyłam na aukcje Allegro, coś tam się jeszcze ostało (choć niewiele bo np. Henryk i Bonifacy to przedostatni z posiadanych przeze mnie egzemplarzy), a niżej jeden z rysunków, nawiązujący poniekąd do zaistniałej sytuacji.


czwartek, 22 listopada 2012

Mama kura...

... i pisklaki (i jajko) - oprócz komiksów poczyniam również ilustracje, szczególnie dla młodszego czytelnika, do bajek, wierszyków, podręczników, promocji itp.
 
 

środa, 14 listopada 2012

... i jako ciekawostka jedna z plansz (z poprzedniego posta) w kolorze - również sprzed siedmiu lat!


wtorek, 13 listopada 2012

Kraina Herzoga - zagubione plansze

Przeszukując swoje oryginały trafiłem na dwie plansze Krainy Herzoga, które nie były opublikowane w tomie Studio Domino, ani też w żadnej innej postaci. Jeśli dobrze pamiętam, były to strony stworzone dla graficznego treningu w klimatach nieco hellboyowskich. Planowałem je później wkomponować w drugim tomie w bijatykę znaną z shorta, opublikowanego w "MixKomiksie". No ale z tych planów nic nie wyszło, Kraina Herzoga z wielu względów zmarła śmiercią naturalną.


poniedziałek, 12 listopada 2012

WORLD OF AGHART

World of Aghart to roboczy tytuł komiksu fantasy, nad którym pracuję, a który kilka razy już anonsowałem. Wszystko wskazuje na to, że taki tytuł pozostanie, ale do momentu publikacji jest sporo czasu, więc dużo jeszcze może się wydarzyć. Pierwszy z zeszytów jest już blisko końca, a jako dowód w sprawie poniżej przedstawiam 26 naszkicowanych plansz.

piątek, 9 listopada 2012

Wyprzedaż kolekcji

Postanowiłem sprzedać sporą część mojej kolekcji komiksów, więc kolekcjonerzy mogą zacierać ręce, bo w najbliższym czasie będą mogli uzupełnić swoje zbiory. Wśród kilkuset tytułów znajdziecie komiksy całkiem zwyczajne, ale również bardziej poszukiwane, ziny, unikaty i zupełnie nietypowe publikacje. Zachęcam więc do zaglądania - wszystkiego jednocześnie nie wystawię, ale w najbliższych dniach/tygodniach powinno się udać. Można kliknąć TUTAJ, albo w baner po prawej stronie, który odsyła do aktualnych aukcji.

czwartek, 8 listopada 2012

Szkice fantasy

Wczoraj zamieściłem na blogu rzecz z głębin szuflady, więc dziś prace z drugiego bieguna. Rysunki stanowią część projektu fantasy, nad którym siedzę już mniej więcej 2,5 roku, bez ciśnienia, w wolnych chwilach (z którymi bywa różnie, ale zazwyczaj kiepsko). Niemal dwa lata to był czas luźnych pomysłów, szkiców, projektów - zapisywanych, zarysowywach i wrzucanych do jednej teczki. W ten sposób powstała baza do dalszej pracy. Niektóre pomysły odpadły, inne zostały zmodyfikowane, zrodziły się również całkiem nowe, a wszystkie razem udało mi się połączyć w jeden świat - tak powstał 10-stronicowy konspekt trzech serii fantasy, osadzonych w jednym fantastycznym świecie. Do chwili obecnej powstały scenariusze trzech zeszytów, streszczenia kilku następnych, a jeden z numerów jest na ukończeniu (dwie kolorowe plansze wiszą na blogu).






środa, 7 listopada 2012

Coś ZDECYDOWANIE starszego

Podczas grypowego sezonu odnalazłem pakiecik moich starszych, mocno starszych prac.  Oczywiście mam rzeczy jeszcze starsze (i to w kolorze!), które być może w swoim czasie również trafią na bloga, ale właściwie to pierwsze próby poważnego zajęcia się komiksem. Zamieszczony poniżej dwukadrowy pasek powstał prawdopodobnie w 1994 roku, czyli niemal dwie dekady temu i zdecydowanie widać, że były to rzeczone pierwsze próby. Taka ciekawostka :)

środa, 24 października 2012

AMERYKAŃSKI WAMPIR tom 1 i 2

Spod znaku Vertigo wypływają zazwyczaj mroczne, cięższe klimaty. Ktoś powiedziałby, że bardziej ambitne, ale z tym jest różnie. Ostatnio tak zerknąłem na swój "główny" regał z komiksami, popatrzyłem, popatrzyłem... i mnie olśniło, już wiem, czemu ostatnio ksiądz po kolędzie tak dziwnie przyglądał się zgromadzonym tam komiksom: Miasto Grzechu, Śmierć, Prosto z piekła, Kaznodzieja, Hellboy, Żywe trupy, Lucyfer, Byłem Bogiem, Hellraiser... Dla kogoś z boku te moje półki faktycznie mogą dziwnie wyglądać...
Spora część z nich pochodzi z Vertigo, ma konotacje piekielne i jest pożądną lekturą.
Tak też jest z Amerykańskim Wampirem.


Główną postacią, wokół której kręcą się różne wątki jest Skinner Sweet, przedstawiciel nowego gatunku wampirów - taki, którego zdecydowanie trudniej zniszczyć. Wizerunkowo i charakterologicznie to po części Lobo przerobiony na wampirzą modłę - "Sweet nie potrzebował już bandy. Własnoręcznie wykosił całe Lakeview."A może i vice versa, tak jak teraz patrzę, to może i Lobo miał w sobie coś z wampira...


Z hasłem z okładki pierwszego tomu jednak zgodzić się nie mogę.
("W czasach, gdy wampiry opanowały całą popkulturę, ta historia zaskakuje świeżością i oryginalnością" - Entertainment Weekly). Ewolucja wampirów, polegająca na uodpornieniu na słoneczne światło i paru innych chwytach nie jest pomysłem powalającym oryginalnością. I choć w tej chwili nie przytoczę z rękawa konkretnego przykładu, to idę o zakład, że popkultura już wcześniej odgrywała taką melodię. Samo nazwisko współtwórcy, którym jest Stephen King, nie daje legitymacji do głoszenia takich haseł. Może dla niektórych zabrzmi to dziwnie, ale mimo wszystko dużo więcej oryginalności było choćby w "zmierzchowej" sadze Meyer. W tym momencie taki obraz wampira jest już wyeksplatowany na wszystkie możliwe sposoby, ale kilka lat temu bez wątpienia był odżwieżeniem wizerunku krewnych Draculi.


Pasuje mi bardzo grafika w tym komiksie. Dynamiczna krecha Albuquerque i (nakładane na dwa sposoby) kolory Dave'a McCaiga nie porywają oryginalnością, ale na pewno odnajdują się znakomicie w mrocznych klimatach. Podobnie zresztą jak rysunki Mateusa Santolouco, który dołącza do ekipy w drugim tomie i co niebądź przypomina dokonania Jea Lee.

Kawał dobrego komiksu, mimo +18-nastki na okładce niezbyt grobowego czy brutalnego - i dobrze, bo przewaga innych motywów służy dobrze tej historii.

PS. Zaskoczyło mnie pięć stron kończących album - chyba pierwszy raz widzę taki komiksowy trailer, typowe dla seriali tv "W NASTĘPNYM ODCINKU". Ciekawe, czy taki zabieg przyjmie się na szerszą skalę...

środa, 17 października 2012

Stadion Narodowy zalany a prezes komentuje

Jak większość zapewne się orientuje, wczoraj miał odbyć się mecz Polska-Anglia. I jak zapewne wie jeszcze większa większość, deszcz zalał po kostki murawę na Stadionie Narodowym w Warszawie. Wobec tego starania piłkarzy pooglądamy dziś (za dwie godziny z małym hakiem) a spod mojej ręki wyszedł pasek z komentarzem...