Wrzuciłem na Allegro kilka moich oryginalnych prac - w licytacjach od złotówki lub od ręki w znośnych cenach. Są wśród nich rzeczy, które mają dodatkowy smaczek - m.in. pierwotny szkic okładki KGB 26, dwie kolorowe plansze, które ostatecznie nie weszły do antologii CZŁOWIEK W PROBÓWCE oraz oryginały z drugiego (!) tomu KRAINY HERZOGA.
Zainteresowanych odsyłam TUTAJ.
czwartek, 6 lutego 2014
środa, 5 lutego 2014
JESTEM BOGIEM - zapowiedź 4
Tom pierwszy już narysowany, ale spokojnie czeka na dobry pomysł na okładkę, którą będę miał chęć i wewnętrzne ciśnienie robić. Druga część w trakcie pisania, przelewa się z głowy na papier. Tymczasem powstał short spoza głównego nurtu opowieści (choć jednak powiązany) i ukaże się w KGB nr 28.
piątek, 31 stycznia 2014
NOMICO POWRACA! - zapowiedź KGB 28
Nowy numer KGB, spowodowany powrotem Nomico powoli się krystalizuje. Materiały napływają, inne są obiecane, zmobilizowałem również ostatnio własną osobę - dedlajn mamy na połowę lutego! Nie chcę rzucać żadnych dat, ale mam nadzieję, że uda się ten zeszyt pozbierać do kupy i zrobić w niedalekiej przyszłośći. Najważniejsze, czyli tytułowy powrót oryginalnego Nomico mam już na miejscu. Również przygoda robota mojego autorstwa jest gotowa (kilka kadrów jako ilustracja posta).
Wygląda na to, że uzbiera się również solidna ilość tekstów, co podkreśli tylko odzysk dawnego KGB. Łącznie około 40 stron A5, okładka kolor.
No chłopaki, dwa tygodnie!
czwartek, 23 stycznia 2014
Mucha popsuła mi tekst!
Kilka dni temu skończyłem pisać tekst do nowego numeru KGB. Taki tekst-propozycję dla polskich wydawców. Co moim zdaniem warto byłoby wydać na naszym rynku i co powinno się sprzedać. Zachęcałem m.in. do sięgnięcia po tytuły Image (m.in. Sagę), które ostatnio bardzo ubogo jest reprezentowane w Polsce. No i będę musiał tekst zmieniać, bo Mucha ogłosiła swoje zapowiedzi na 2014 rok - grube, świetne, mocne zapowiedzi! Fajnie zebrał je Kuba Oleksak na Kolorowych Zeszytach, okraszając miniturami okładek, więc nie będę dublował.
Popsuła mi Mucha tekst, ale jestem z tego powodu bardzo zadowolony! Ja tam biorę niemal wszystko - najbardziej cieszą serie Chew i Saga, a zastanowiam się praktycznie tylko nad Get Jiro!
Popsuła mi Mucha tekst, ale jestem z tego powodu bardzo zadowolony! Ja tam biorę niemal wszystko - najbardziej cieszą serie Chew i Saga, a zastanowiam się praktycznie tylko nad Get Jiro!
poniedziałek, 6 stycznia 2014
JESTEM BOGIEM - zapowiedź 3
Jan Zygfryd Reśniak. Przeciętny, a właściwie żałośnie przeciętny mężczyzna w średnim wieku. Okularnik o skromnej fryzurze na wymuszoną glacę (plus boczne kędziory). Wszystko zmienia się jednego dnia, gdy Janek oznajmia, że jest Bogiem, przybyłym na Ziemię nieco wbrew swym wcześniejszym planom, z tęskonty. Jak odmieni to jego życie? Jak zachowa się świat? Czy zauważy w ogóle jego istnienie? Istnienie człowieka, który twierdzi, że jest Bogiem...
Powyżej plansza rozpoczynająca pierwszy tom (jednocześnie początek epizodu pierwszego - narysowanego od nowa i poszerzonego o 2 strony).
Powyżej plansza rozpoczynająca pierwszy tom (jednocześnie początek epizodu pierwszego - narysowanego od nowa i poszerzonego o 2 strony).
czwartek, 2 stycznia 2014
24 x 224 + HC
Grudniowy szał w drukarni sprawił, że Ada w HC dotarła do mnie z dwutygodniowym opóźnieniem. Ale już jest, na dobry początek 2014 roku 24 ładnie wydrukowane, pachnące farbą egzemplarze (224 stron każdy). Lada dzień większość z nich pofrunie do rąk zainteresowanych. Pozostałe czekać będą na kolekcjonerów i komiksowych maniaków :) Kontakt na hubertronek@interia.pl
sobota, 28 grudnia 2013
JESTEM BOGIEM - zapowiedź 2
Pierwszy tom JESTEM BOGIEM już narysowany - całość zamknięta na 42 planszach. Poniżej pierwsza wersja okładki.
wtorek, 17 grudnia 2013
ASTERIKS u Piktów
Kilkadziesiąt lat Asteriks należał wyłącznie do swych twórców, Gościnnego i Uderzo. I w oczywisty sposób należy nadal, jednak już nie wyłącznie. Najnowszy tom serii wyszedł spod pióra i ołówka zupełnie nowych autorów. "Nowych" nie w sensie doświadczenia, ale w odniesieniu do kultowego już dziś tytułu.
Jean-Yves Ferri (scenariusz) i Didier Conrad (rysunki) pokazali jak należy przejmować i kontynuować serię. Zrobili to w znakomity sposób, wydobywając z Asteriksa to, co najlepsze, zachowując charakter postaci i świata, korzystając z jego dobrych stron, a jednocześnie wnosząc nieco świeżości, która przejawiła się lekkim opowiedzeniem ciekawej historii. Ooogromne brawa, bo ciężar popularności Asteriksa, a zatem i odpowiedzialności, musiał być naprawdę duży - miliony czytelników na całym świecie czekało na swych ulubionych i dobrze znanych bohaterów, na których kiedyś się wychowali, a teraz wychowują swoje własne dzieci.
Nowy rysownik niebywale udanie naśladuje graficzne popisy Uderzo - można z tego czynić zarzut, ale można również zachwycać się taką umiejętnością, która w tym przypadku była konieczna i zyskać powinna poklask. Oko siedzące w temacie wyłapie różniące niuanse (np. w moim odczuciu Conrad wykonuje swą robotę na tablecie, z czego wynikają inne domknięcia kresek), ale na pierwszy rzut oka ciężko zauważyć zmianę rysownika.
Asteriks u Piktów daje po łapach kontynuatorom świata Thorgala i pokazuje, że dorównanie mistrzom jest możliwe. Bawiłem się świetnie, czytając 35 tom przygód dzielnych Galów, oby tak dalej.
Jean-Yves Ferri (scenariusz) i Didier Conrad (rysunki) pokazali jak należy przejmować i kontynuować serię. Zrobili to w znakomity sposób, wydobywając z Asteriksa to, co najlepsze, zachowując charakter postaci i świata, korzystając z jego dobrych stron, a jednocześnie wnosząc nieco świeżości, która przejawiła się lekkim opowiedzeniem ciekawej historii. Ooogromne brawa, bo ciężar popularności Asteriksa, a zatem i odpowiedzialności, musiał być naprawdę duży - miliony czytelników na całym świecie czekało na swych ulubionych i dobrze znanych bohaterów, na których kiedyś się wychowali, a teraz wychowują swoje własne dzieci.
Nowy rysownik niebywale udanie naśladuje graficzne popisy Uderzo - można z tego czynić zarzut, ale można również zachwycać się taką umiejętnością, która w tym przypadku była konieczna i zyskać powinna poklask. Oko siedzące w temacie wyłapie różniące niuanse (np. w moim odczuciu Conrad wykonuje swą robotę na tablecie, z czego wynikają inne domknięcia kresek), ale na pierwszy rzut oka ciężko zauważyć zmianę rysownika.
Asteriks u Piktów daje po łapach kontynuatorom świata Thorgala i pokazuje, że dorównanie mistrzom jest możliwe. Bawiłem się świetnie, czytając 35 tom przygód dzielnych Galów, oby tak dalej.
środa, 11 grudnia 2013
HiB - Damski punkt widzenia 2
Damski punkt widzenia 1 z Bonifacym i Zuzią pojawi się jako bonus (już za kilka dni) w KGB nr 27. Tymczasem jedyna przedstawicielka płci pięknej w świecie HiB, dyskutuje w drugim pasku z Henrykiem:
wtorek, 3 grudnia 2013
JESTEM BOGIEM - zapowiedź
Niedawno na Ziniolu rozpoczęło się kibicowanie trzem komiksowym projektom, nad którymi obecnie siedzę. Są szanse, że najbliższe miesiące przyniosą jakieś efekty w tych tematach (jak choćby ukończenie pierwszego zeszytu WoA). Tymczasem jednak w ostatnich dniach, wbrew wszystkiemu (również wcześniejszym założeniom), powstają na moim biurku dwa inne tytuły.
O jednym z z nich nie za bardzo mogę (i chcę) na razie mówić. O drugim natomiast chętnie napiszę. Rzecz również związana jest z Ziniolem, bo to na jego łamach rozpoczął swój żywot komiks o perypetiach człowieka-boga - jeszcze w xerowanych czasach pojawiły się pierwsze 4 strony. Najświeższe wydanie zina przyniosło natomiast 6-stronicową kontynuację. Ostatnio dalszy ciąg historii kotłował mi się w głowie do tego stopnia, że płynnie przeszedł na papier.
Narysowałem łącznie 33 plansze Jestem bogiem, a na kilka następnych jest rozpisany scenariusz, tak by zamknąć pierwszy (tak, pierwszy, bo scenar jest i na ciąg dalszy) albumik w postaci 40 stron komiksu (+ dodatki). Może będzie ktoś chętny na wydanie. Jeśli nie, komiks pojawi się na początku przyszłego roku w jakimś małym nakładzie, w podobnej formie jak E-Generation czy Torgal.
A co dzieje się w komiksach którym kibicują czytelnicy Ziniola? Lenny przebywał na zasłużonej kwarantannie u scenarzysty, ale lada dzień ruszy z kopyta.
WoA niestety stoi w miejscu, co związane jest po części z ograniczeniami logistyczno-sprzętowymi, choć przede wszystkim z moim zaangażowaniem w ten projekt. Najwyraźniej kilka tygodni, w których wykorzystywałem większość wolnych chwil na kolorowanie świata fantasy, przyniosło przesyt i muszę odpocząć od tego tytułu.
Dziwne to wszystko... (czyli obyczajówka) czeka na swoją kolej.
Szerzej o tych projektach niebawem (mam nadzieję) na Ziniolu.
O jednym z z nich nie za bardzo mogę (i chcę) na razie mówić. O drugim natomiast chętnie napiszę. Rzecz również związana jest z Ziniolem, bo to na jego łamach rozpoczął swój żywot komiks o perypetiach człowieka-boga - jeszcze w xerowanych czasach pojawiły się pierwsze 4 strony. Najświeższe wydanie zina przyniosło natomiast 6-stronicową kontynuację. Ostatnio dalszy ciąg historii kotłował mi się w głowie do tego stopnia, że płynnie przeszedł na papier.
Narysowałem łącznie 33 plansze Jestem bogiem, a na kilka następnych jest rozpisany scenariusz, tak by zamknąć pierwszy (tak, pierwszy, bo scenar jest i na ciąg dalszy) albumik w postaci 40 stron komiksu (+ dodatki). Może będzie ktoś chętny na wydanie. Jeśli nie, komiks pojawi się na początku przyszłego roku w jakimś małym nakładzie, w podobnej formie jak E-Generation czy Torgal.
A co dzieje się w komiksach którym kibicują czytelnicy Ziniola? Lenny przebywał na zasłużonej kwarantannie u scenarzysty, ale lada dzień ruszy z kopyta.
WoA niestety stoi w miejscu, co związane jest po części z ograniczeniami logistyczno-sprzętowymi, choć przede wszystkim z moim zaangażowaniem w ten projekt. Najwyraźniej kilka tygodni, w których wykorzystywałem większość wolnych chwil na kolorowanie świata fantasy, przyniosło przesyt i muszę odpocząć od tego tytułu.
Dziwne to wszystko... (czyli obyczajówka) czeka na swoją kolej.
Szerzej o tych projektach niebawem (mam nadzieję) na Ziniolu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








